Ambasada Republiki Greckiej

e-mail: embassy@greece.pl

Szanowni Państwo

W 2002 r. byłem na konferencji naukowej w Salonikach. Mając wolną chwilę wybrałem się na spacer na wzgórza otaczające miasto. Po drodze zachwycała mnie panorama położonych nad zatoką Salonik. Jednak doszedłem do miejsca, które mnie zasmuciło.

Tuż za - zaznaczoną drucianą siatką - granicą miasta, przy ścieżce, po której biegali mieszkańcy, stały porozbijane groby i otwarte krypty, a wokół leżały rozrzucone kości ludzkie. Daty na płytach nagrobnych wskazywały, że nie pochodzą one ze starożytności, lecz sprzed kilku lat. Niektóre groby były całe, ale nie wiem czy nie spotka je podobny los. Na dowód załączam jedno ze zrobionych zdjęć.

Dlatego tą drogą - choć z opóźnieniem - pytam dlaczego mieszkańcy i władze miasta Saloniki tolerują sytuację, gdy szczątki ludzkie są profanowane ?

Z poważaniem
Józef Okulewicz

3.05.2003 r. wysłane pocztą elektroniczną do Ambasady Republiki Greckiej.